Fotoksiążka Saal-Digital recenzja

poniedziałek, 27 czerwca 2016
data:post.title
 




Aparat to jeden z najpiękniejszych wynalazków świata. I nie chodzi tu wcale o wygląd urządzenia ale o funkcję jaką spełnia w naszym życiu. To dzięki niemu mamy możliwość uchwycenia i zapisania naszych przygód, nowo zapoznanych ludzi, miejsc, niezapomnianych momentów z naszego życia.

Każdy z nas ma takie szczególne momenty, które uwiecznia za pomocą zdjęć. I właśnie te zdjęcia są dla nas swoistym wiecznym cyfrowym wspomnieniem.

Żyjemy w czasach, których robienie zdjęć stało się pewnym rytuałem. Robimy zdjęcia prawie wszędzie i prawie wszystkiemu. Zapisujemy je na nośnikach danych, dodajemy je na swoje konta na potralach społecznościowych, jak instagram czy osobisty blog. Pragniemy dzielić się nimi z innymi. Uczymy się być lepszymi 'fotografami'. Inspirujemy się. To coś naprawdę wspaniałego!

Należę do tej części osób, które lubią robić i wywoływać zdjęcia. Oprawiać w ramki, tworzyć unikalne albumy, nie tylko te rodzinne.
Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad zmianą formy, zastąpieniem standardowego wywoływania zdjęć - fotoksiążką. I niestety, na zastanawianiu się skończyło, i na szczęście tylko na chwilę. Jak większość z nas lubię promocje, wyprzedaże, gratisy :) kto nie lubi? :)
Kilka tygodni temu, na jednym z portali społecznościowych ukazała się strona z możliwością przetestowania takiej fotoksiążki [http://www.saal-digital.pl/fotoksiazka/]. W ramach takiego testu, otrzymuje się kod rabatowy na pewną kwotę (200zł), który  przy zamawianiu produktu zostaje bezpośrednio odliczony i cena zostaje obniżona o daną kwotę. Jeden warunek - recenzja.
Pomyśłam - dlaczego nie? nic nie ryzykuję a sprawdzę jak to wygląda w rzeczywistości, czy w ogóle opłaca się inwestować w taką fotoksiążkę. No więc spróbowałam. Wysłałam maila i po kilku dniach otrzymałam twierdzącą odpowiedzieć odnośnie testu. W wiadomości zostały zamieszczone również informacje dotyczące programu, za pomocą którego miałam stworzyć swój pierwszy fotoalbum.

Na stronie startowej widoczny jest panel z informacją o możliwości ściągnięcia na swój komputer programu umożliwiającego dodawanie zdjęć do albumu. Program przewidziany jest tylko na dwa systemy operacyjne: Windows oraz Mac OS X. Ja mam Linuxa...także tym sposobem zostałam zmuszona do pożyczenia laptopa z potrzebnym systemem.

Wybrałam fotoksiążkę o formacie 21x28 (A4 pionowo), okładkę błyszczącą, bez watowania, o matowej powierzchni wewnętrznych stron (zdjęcia wyglądają na bardziej profesjonalne oraz nie ma odcisków palców), bez kodu kreskowego i braku opakowania jako prezent. Stron 34. Po wyborze tych opcji rozpoczęłam projektowanie.

Program jest czytelny, prosty w obsłudze. Możliwa jest pełna edycja wyglądu, wyboru układu zdjęć, tła, tekstu, itd. Zdjęcia dodawałam bez najmniejszych problemów. Nic prostrzego! Po skończonym całym tym procesie, podglądu i zapisu fotoalbumu przeszłam do metody płatności (gdzie wykorzystałam swój kupon) i wysyłki. Na tym moja praca się skończyła. Następnego dnia, otrzymałam maila z informacją, że moje zamówienie zostało już zrealizowane! Poważnie?! Szybcy są! :)  Przesyłka dotarła do mnie po niecałym tygodniu (wysyłka z Niemiec). W kartonowej kopercie, dodatkowo zabezpieczona. Okładka książki(twarda oprawa) jak i dalsze karty na najwyższym poziomie. Najbardziej obawiałam się o jakość zdjęć, kolorystykę, a zwłaszcza o to że zdjęcia wyjdą zbyt blado. Ale moje obawy szybko zostały rozwiane. Odwzorowanie obrazu jest rewelacyjne, a głębia obrazu doskonała. Przy zdjęciach panoramicznych gładkie łączenie stron, co jest dodatkowym atutem. Całość bardzo porządna i wygląda na prawdę świetnie! Minus za ucięcie fragmentu zdjęcia(w programie zdjęcie było dopasowane i nie przekroczyło marginesów bezpieczeństwa).
Fotoksiążka to dla mnie świetna pamiątka rodzinna, która została dodana do domowej biblioteki i pozycji obwiązkowej na rodzinnych imprezach. Jest to również idealny prezent dla dziadków czy inną okoliczność by uwiecznić to, co dla nas najbliższe. Możliwość przetestowania tego produktu była dla mnie fantastycznym doświadczeniem, dzięki któremu zyskałam nie tylko coś bliskiego naszej rodzinie ale też świadomość jakości usług i możliwośći eksperymentowania na płaszczynie tworzenia takich fotoksiążek.

Szczerze polecam!



    



Foto produkty Saal-Digital


1 komentarz

  1. Ekstra pomysł! Również wolę mieć zdjęcia na papierze :)

    OdpowiedzUsuń