Jesień 2016 / Autumn

poniedziałek, 19 września 2016
data:post.title


Od kilku tygodni myślami jestem przy nowo nadchodzącym sezonie - jesieni. Według mnie należy do najbardziej inspirującej pory roku. Nieograniczone pole do popisu, by za pomocą ciuchów wyrazić siebie, pokazać na co nas stać (nie chodzi o cenę!) by poczuć się pewnie, oryginalnie i fenomenalnie. Na nowo zaczynamy eksperymentować, poszukiwać, poznawać siebie. W tym sezonie możemy dosłownie wszystko! Jesień jest piękna!
Sklepy już kuszą nas swoimi nowościami, i nie idzie przejść obok nich obojętnie. Biedny portfel. Na szczęście istnieją second-handy, więc coś na pewno uda się zaoszczędzić.
Nieskromnie przyznam, a i nawet pochwalę, że już zdążyłam zaoszczędzić na dwóch rzeczach, które są moimi ‘must have sezonu’. Jest to trencz (aż 4 i każdy w innym kolorze) oraz bluza typu oversize w kolorze mlecznego różu. Koszt mojego must have’u wyniósł aż niecałe 25zł! Tak-udało mi się.


Za to z butami nie będzie tak łatwo - zawsze omijam szerokim łukiem ten dział w SH (jak i bieliznę).
Mam słabość do butów. Dobrych butów. I choć wychodzę z założenia, że moda to nie metka, to jednak jeśli chodzi o buty, nie kupuję ich w SH. Nie potrafię.
Tej jesieni zainwestuję w beżowe skórzane botki firmy Wojas oraz bordowe skórzane kozaki na obcasie firmy Zara. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia! Oby szybko jakaś akcja rabatowa się nadarzyła :) 




Jak w każdym nadchodzącym sezonie, dużo mówi się, co będzie trendy a co nie, co kupić a czego unikać. A prawda jest taka że i tak wybieramy ubrania, w których czujemy się najlepiej, i które nam się podobają,nie patrząc na to czy są trendy, czy nie. W najnowszych kolekcjach mamy powrót do lat 70.(falbany, frędzle, denim, skóra, spodnie dzwony, itp.) i nie tylko, więc na pewno coś dla siebie znajdziemy i chcąc nie chcąc będziemy trendy. W tym roku modne jest generalnie wszystko.
Na wybiegach można zauważyć pewne rozwiązania zaczerpnięte z mody męskiej, co szczerze mówiąc bardzo mi odpowiada. W luźnych fasonach czuję się najlepiej i gra połączenia stylu kobiecego z męskim sprawia mi największą satysfakcję.
Oczywiście nie tylko na pokazach możemy zaobserwować taką tendencję. Już wiele sieciówek oferuje taki asortyment.



A jak ten trend wykorzystują fashionistki? Zobaczcie sami :)





Spódnice midi, nawiązujące z kolei do lat 60., to kolejny trend, który na stałe wpisał się w moją listę ‘must have’ każdego sezonu. Tak jak do butów – mam do nich słabość.
Dodatki to moja ulubiona część tej jesieni. Chokery (powrót do lat 90.), mega długie kolczyki czy czapka w stylu marynarskim to zdecydowanie moje faworyty.





Jestem również zachwycona szalami/apaszkami wiązanymi w francuskim stylu (im większe tym lepiej) czy ozdobne żaboty bądź też koszulami z takimi kokardami wiązanymi wokół szyi. Wszystko to, to tzw fontaź. Ach ten francuski styl!  Wszystko to, dzięki ekranizacji „Szefowa”, w którym główna bohaterka Michelle Darnell (Melissa McCarthy) wykorzystywała takie właśnie wiązania do swych codziennych stylizacji. Wyglądała obłędnie. Całej postaci dodawało to szyku, elegancji, pewnego dostojeństwa, osoby pewnej siebie, osoby sukcesu. Fantastyczne rozwiąznie.




Wielu z Nas co sezon, tworzy sobie listę rzeczy, w jakie chce zainwestować. Czasem popełniamy błędy. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Bez błędów niczego się nie uczymy, stoimy w miejcu.
Oczywiście, są też tacy, którzy trzymają się sztywno swoich minimalistycznych norm i sezonowe zakupy są dla nich zbędne. Znają swój styl, lubią się w nim i wiedzą co kupić by nosić latami i nie reagują na tymczasowe trendy. Może i ja kiedyś znajdę taki swój styl, którego będę się trzymać do końca. Jednak na razie zostanę przy eksperymentowaniu i tworzeniu swojego indywidualnego 'ja'.
Jak zauważyliście, o wielu 'gorących hitach' sezonu nie pisałam. Są dwa powody. Pierwszy - wszystko jest modne! Tak! Nawet sukienka bieliźniana założona na koszulkę/koszulę jest ok! Tak to się teraz nosi. I choć do mnie to nie przemawia, to jednak są kobiety, które chętnie się tak ubierają a mnie nie przeszkadza takie doświadczenie łączenia ze sobą różnych rodzajów odzieży.
Po drugie - większość tych hitów się powtarza. Choćby kurtka-bomber czy spodnie dzwony.  Już w poprzednim roku były na takiej top fashion liście. Nawet kupione przeze mnie płaszcze typu trencz. To klasyka ubrania. Od zawsze królują w jesiennych sezonach.
Także nie pozostaje nam nic innego jak wykorzystać to co już mamy w szafie Możemy również odświeżyć te mniej lubiane przez nas ubrania np. naszywkami czy innymi dodatkami bądź całkiem nadać im inny fason czy kształt i kto wie, może sami przyczynimy się stworzenia czegoś nowego, a nawet jakiegoś trendu? Tego Wam życzę!
A jeśli jednak nie masz pomysłów co zrobić z niemodnymi dla Ciebie ubraniami, wybierz się na zakupy i baw się dobrze!










Prześlij komentarz